Erasmus i kurs języka angielskiego

 

Zawsze lubiłam czerpać z życia pełnymi garściami. Gdy tylko mogłam, brałam udział we wszelakich konkursach, zapisywałam się na różne zajęcia pozaszkolne i spędzałam czas ze znajomymi. Uczęszczałam na konferencje naukowe i świetnie się bawiłam. Postanowiłam też złożyć wniosek o wyjazd zagraniczny.

Język angielski na wyjazd zagraniczny

kurs języka angielskiego w KatowicachNa naszej uczelni istnieje coś takiego jak wymiany studenckie. Pomyślałam sobie, że to dla mnie wielka szansa. Okazja na poznanie innej kultury i ludzi. Jenak miałam pewne deficyty w znajomości języka, a to podstawa, kiedy chce się wyjechać. Zajęcia są po angielsku, więc musiałam szybko się przygotować. Na szczęście był kurs języka angielskiego w Katowicach, który mógł ekspresowo przygotować ucznia do wyjazdu i nauczyć umiejętności radzenia sobie w różnych miejscach. Trzeba było się przecież dogadać na uczelni i poza nią. Chodziłam na każde zajęcia i skrupulatnie zapisywałam wszystko, czego się dowiedziałam. Nauczyciele byli super, dawno się z takim zaangażowaniem belfrów nie spotkałam. Byłam zaskoczona, jak szybko potrafię przyswoić wiedzę, gramatykę i czasy. Miałam testy, które zdawałam prawie na 100% i dobrze się tam czułam, bo wiedziałam, że trafiłam do odpowiedniego miejsca, żeby się nauczyć języka.

Kiedy ukończyłam kurs językowy, od razu poczułam się pewniej. Nabrałam wiatru w żagle i wiedziałam, że nawet jak gdzieś zabłądzę na nowym terenie, to będę wiedziała, jak spytać o drogę, lub dogadać się w sklepie, czy jakimś urzędzie. Dużo mi to dało.

 

Erasmus i kurs języka angielskiego
Przewiń na górę